Gra na PS1, która zadebiutowała na konsoli w 1996 roku, niespodziewanie powróciła w tym tygodniu na nowych platformach. Mimo że era oryginalnego PlayStation dopiero raczkowała, rok 1996 okazał się jednym z najlepszych w historii tego sprzętu. Złożyły się na to takie tytuły jak Tomb Raider, Crash Bandicoot, Tekken 2, Suikoden, Twisted Metal 2 czy Resident Evil 2, które trafiły na rynek właśnie wtedy. Teraz jedna z gier wydanych w tamtym roku, być może mniej znana szerszej publiczności, doczekała się wznowienia z o wiele szerszym zasięgiem.
Wydana przez firmę Hamster strzelanka z bocznym scrollingiem, Rohga: Armor Force, trafiła właśnie na PS5 oraz Nintendo Switch. Pierwotnie tytuł zadebiutował w salonach gier w 1992 roku jako sequel Vapor Trail, a na PlayStation został przeniesiony cztery lata później, w 1996. Mimo że pojawił się na pierwszym Playstation, Rohga: Armor Force (znana w Japonii jako Wolf Fang) ukazała się na tej platformie wyłącznie w Kraju Kwitnącej Wiśni, przez co posiadacze PS1 z innych regionów mogą nie być z nią zaznajomieni. Później doczekała się sequela o nazwie Skull Fang, który jednak nie trafił już na PS1.
„Rok 2001. Rozpoczyna się bitwa wilków o stalowych kłach” – głosi oficjalny opis gry. „Do dyspozycji jest aż 64 różnych maszyn! W tej strzelance możesz łączyć cztery typy korpusów (BODY), ramion (ARM) i nóg (LEG), by stworzyć własny, spersonalizowany pojazd i ruszyć z nim do walki.”
Nowe wydanie Rohga: Armor Force pojawiło się w PS Store i Nintendo eShop 30 kwietnia i jest już dostępne do kupienia. Jest to najnowsza odsłona cyklu „Console Archives” studia Hamster. Podobnie jak w przypadku innych tytułów z tej serii, gra oferuje garść usprawnień, w tym przede wszystkim szybkie zapisy, możliwość dowolnego konfigurowania przycisków oraz dodatkowe opcje wyświetlania obrazu.
Jak zwykle, możemy spodziewać się, że w przyszłym tygodniu Hamster wypuści kolejną grę w ramach tej serii. Na razie nie wiadomo, jaki to będzie tytuł, ale istnieje szansa, że ponownie będzie to produkcja z PS1, co da fanom starej szkoły jeszcze więcej powodów do radości.