Wróć
Seriale

Alice & Steve: Gwiazdy o wojnie w nowej komedii Hulu

Marco Vito Oddo Autor
~3 min czytania
comicbook.com
Alice & Steve: Gwiazdy o wojnie w nowej komedii Hulu

Magazyn ComicBook przeprowadził ekskluzywny wywiad z Nicolą Walker i Jemaime’em Clementem o radości płynącej z siecia zniszczenia w nadchodzącym serialu.

Disney+ słynie z klasycznych animacji i wielkich franczyz, takich jak Marvel czy Gwiezdne Wojny, ale jego siostrzana platforma Hulu buduje własną, imponującą bibliotekę treści dla dorosłych. Najnowszym przykładem jest Alice & Steve, sześcioodcinkowy brytyjski serial stworzony i napisany przez Sophie Goodhart (znanej z Sex Education i Rivals), wyreżyserowany przez laureata nagrody BAFTA, Toma Kingsleya. Za produkcję odpowiada Clerkenwell Films, studio stojące za głośnym Baby Reindeer. W rolach głównych występują Nicola Walker i Jemaine Clement jako Alice i Steve – dwoje przyjaciół od trzydziestu lat, których więź zamienia się w chaos. Portal ComicBook porozmawiał z obojgiem aktorów o tym, jak ożywili te skomplikowane postacie.

„Pierwszy raz widzimy ich razem po pogrzebie” – wyjaśnia Walker o początku serialu. „Wracają do wersji siebie z młodości. Piją i biorą bardzo, bardzo stare narkotyki, bo normalnie ich nie zażywają. Alice ma malutki pakiecik pod łóżkiem i oboje sięgają do wspomnień z czasów, gdy byli młodsi”. Ta scena otwarcia nadaje ton całej produkcji – dwoje ludzi w średnim wieku kurczowo trzyma się wspólnej przeszłości, podczas gdy świat wokół nich się rozpada, a pocieszenie płynące z nostalgi nagle przeradza się w przepaść.

W serialu spotkanie przyjaciół naznaczone żałobą przeradza się w otwartą wojnę, gdy Steve ogłasza, że związał się z 26-letnią córką Alice, Izzy (Yali Topol Margalith). To, co następuje, to metodyczne wzajemne niszczenie – Alice eskaluje próby rozbicia tej relacji, a Steve, doskonale świadomy jej działań, odpowiada tym samym. Przyjaźń, która kiedyś definiowała oboje, staje się główną bronią, a ofiary uboczne pojawiają się wokół każdego z nich. Zarówno Walker, jak i Clement są szczerzy co do moralnej złożoności swoich bohaterów.

„Myślę, że to po prostu ludzie” – mówi Walker. „Ludzie potrafią być strasznie samolubni w jednej chwili, a w następnej bezinteresowni. To zwykli ludzie. Sophie świetnie pokazała, że każdego z nas na to stać. W odpowiednich okolicznościach, jeśli się na kogoś wystarczająco naciśnie, może zachowywać się jak oni”. Clement podkreśla, że katalizatorem konfliktu jest śmierć wspólnego przyjaciela. „Byli dla siebie nawzajem kompasem moralnym” – mówi Clement. „Oboje go stracili. Stracili osobę, która odciągałaby ich od szalonych pomysłów. Gdy tego brakuje, robią sobie nawzajem szalone rzeczy”.

Mimo intensywności materiału, oboje aktorzy opisują radość z pracy na planie. „Nigdy nie miałam pracy, po której czułabym się tak świetnie pod koniec dnia. Zdejmuję kostium i makijaż i myślę: 'Czuję się wspaniale, nie wiem czemu. To było cudowne'” – zdradza Walker. „Jakbym wyładowała wszystko, zostawiła to na parkiecie”. Clement z równym entuzjazmem mówi o oglądaniu partnerki w akcji: „Mamy sceny, w których Nicola sieje spustoszenie i zamęt u każdej innej postaci. Widać, że czerpie z tego przyjemność. Ma ogromną władzę. Kontroluje nastrój”.

Alice & Steve zadebiutuje 8 czerwca 2026 roku, a wszystkie sześć odcinków będzie dostępnych jednocześnie na Hulu w Stanach Zjednoczonych oraz na Disney+ poza USA.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły