Gatunek isekai stał się potężną siłą w świecie anime, a jedną z franczyz, która nieustannie tworzy nowe historie od swojego debiutu w 2002 roku, jest "Sword Art Online". Początkowo wydawana jako powieść, seria rozrosła się o lekkie powieści, gry wideo i oczywiście adaptacje anime. Mimo że obecnie isekai pojawia się w ogromnych ilościach, historia Kirito i Asuny wciąż się rozwija. Podczas niedawnego koncertu promującego ścieżkę dźwiękową do anime, ogłoszono, że powstaje nowy film, który rozszerzy uniwersum "Sword Art Online".
W trakcie koncertu "Yuna First Live", wydarzenia promującego muzykę z serii, na zakończenie potwierdzono, że trwają prace nad nowym filmem. Choć szczegóły na razie pozostają tajemnicą, ujawniono, że będzie to "zupełnie nowy, oryginalny film". Sugeruje to, że opowieść nie będzie zaczerpnięta wprost z lekkich powieści. Ostatnia kinowa produkcja, "Sword Art Online: Progressive – Scherzo of Deep Night", opierała się na istniejącym wątku z materiału źródłowego, więc nadchodzący film ma pójść w zupełnie nowym kierunku.
Dla osób, które nie znają fenomenu "Sword Art Online" i jego wpływu na branżę anime, warto przypomnieć, że historia Kirito utorowała drogę dla całego gatunku isekai. Pierwszy sezon anime przedstawił Czarnego Miecznika uwięzionego w cyfrowym świecie, w którym śmierć w grze oznaczała śmierć w rzeczywistości. Kirito spędził w tej wirtualnej rzeczywistości lata, zdobywając siłę i znajdując nową rodzinę. Pierwszy sezon stanowił zamkniętą całość, ale kolejne odsłony, filmy i spin-offy rozbudowywały ten świat, regularnie przywracając do akcji Kirito i Asunę.
Ostatni raz "Sword Art Online" mogliśmy oglądać w serialu "Alicization", który zakończył się w 2020 roku po prawie pięćdziesięciu odcinkach i wprowadził ogromne zmiany w życiu Kirito. Choć nowy serial telewizyjny nie został jeszcze potwierdzony, wydaje się kwestią czasu, zanim uniwersum Kirito powróci na ekrany. Jak pokazała historia franczyzy, świat rozszerzał się o nowych bohaterów i nowe scenerie. W obliczu ogromnej konkurencji w gatunku isekai, "Sword Art Online" najwyraźniej nie zamierza kończyć swojej opowieści.