Wróć
Anime

My Hero Academia Finał Daje Największemu Romantyczowi Szczęśliwe Zakończenie

Nick Valdez Autor
~3 min czytania
comicbook.com
My Hero Academia Finał Daje Największemu Romantyczowi Szczęśliwe Zakończenie

My Hero Academia: specjalny finałowy odcinek dał największej parze szczęśliwe zakończenie

Anime "My Hero Academia" doczekało się już swojego prawdziwego finału – specjalny odcinek, będący epilogiem całej historii, w końcu dał szczęśliwe zakończenie największemu wątkowi romantycznemu serii. Po emisji ósmego, finałowego sezonu telewizyjnego jesienią zeszłego roku, "My Hero Academia" powróciło na ekrany z jeszcze jednym odcinkiem, który pokazał, co działo się dalej z Izuku Midoriyą i jego klasą 1-A. Akcja rozgrywa się osiem lat po pokonaniu All For One i Tomury Shigaraki, a fani mogli zobaczyć młodych bohaterów jako dorosłych ludzi.

Ten prawdziwie finałowy odcinek ujawnia również, że chociaż świat herosów w dużej mierze żyje już w pokoju, Deku i reszta nie mieli zbyt wiele czasu, by pomyśleć o własnej przyszłości. Skupiając się głównie na pracy herosa zamiast na życiu osobistym, finał anime pokazuje, jak zarówno Deku, jak i Ochaco uświadamiają sobie, co przez cały ten czas odkładali na później. Chcieli spędzać ze sobą więcej czasu na bliższym poziomie niż dotychczas.

Odcinek 170+1 "My Hero Academia" podejmuje wątek po finale 8. sezonu, osiem lat po zakończeniu walki z All For One. Deku od kilku miesięcy działa jako profesjonalny heros dzięki superkombinezonowi, który opracowali dla niego przyjaciele, a Ochaco poświęca swój czas na rozwijanie inicjatyw pomagających młodym posiadaczom "individualities" odnaleźć się w społeczeństwie. Oboje byli tak pochłonięci pracą, że nawet po tylu latach nie myśleli o niczym innym.

Ochaco wciąż nosi w sobie poczucie winy po śmierci Himiko Togi podczas wojny, ale powoli zaczyna rozumieć, że Toga chciałaby, aby żyła pełnią życia. Toga chciałaby, żeby dążyła do tego, czego naprawdę pragnie, a Ochaco uświadamia sobie, że przez cały ten czas tłumiła swoje uczucia do Deku. Zrobiła to początkowo, by skupić się na wysiłku wojennym, ale teraz, w czasie spokoju, w końcu może myśleć jasno. Podobnie jest z Deku – choć wcześniej uważał Ochaco za kogoś dla niego wyjątkowego, nigdy nie miał czasu, by naprawdę zastanowić się, jak bardzo jest dla niego ważna.

Końcowe momenty "My Hero Academia" pokazują, jak ta dwójka spotyka się ponownie i otwarcie mówi, że chcą spędzać ze sobą więcej czasu. Nie jest to pełne wyznanie uczuć, ale jasne jest, że oboje byli w stanie przekazać sobie nawzajem swoje prawdziwe myśli. "My Hero Academia" nigdy nie skupiała się na opowiadaniu romantycznych historii dla żadnej z postaci, ale sympatia Ochaco do Deku tliła się w tle od najwcześniejszych wątków serii.

Poświęcenie ostatnich chwil opowieści na domknięcie ich relacji w dużej mierze podkreśla ich wspólną przyszłość. Chodzi bardziej o to, że Deku i Ochaco mają teraz przyszłość, w której mogą swobodnie marzyć i realizować zainteresowania romantyczne, w przeciwieństwie do przytłaczających zagrożeń, z którymi musieli się mierzyć w szkole. W końcu mogą naprawdę odetchnąć po raz pierwszy od bardzo dawna i to jest najlepsze zakończenie, na jakie fani "My Hero Academia" mogli liczyć.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły