Niesamowity model Sokoła Millennium, bazujący na projekcie statku z pierwszej części „Gwiezdnych wojen”, trafił właśnie na aukcję. Jak wiadomo, gadżety z tej franczyzy od zawsze cieszą się ogromnym zainteresowaniem kolekcjonerów, częściowo dlatego, że George Lucas i Industrial Light & Magic (ILM) używali fizycznych modeli do kręcenia scen walk kosmicznych. Dla porównania, w 2023 roku model czerwonego przywódcy eskadry (Red Leader) sprzedano za oszałamiające 3,1 miliona dolarów, co jest rekordem w historii sprzedaży pamiątek z uniwersum.
Dom aukcyjny Heritage Auctions wystawił na sprzedaż model Sokoła Millennium odtworzony na podstawie wyglądu statku z pierwszej części – jeszcze przed zmianami, jakie wprowadzono w „Imperium kontratakuje”. Model ten, prezentowany wcześniej na kilku wystawach, został doceniony przez weteranów ILM za fenomenalną dokładność. Został zbudowany ręcznie z wykorzystaniem ponad 3000 elementów pochodzących z oryginalnych zestawów modelarskich.
Sokół Millennium nie może pobić rekordów cenowych, ponieważ nie był używany na planie. Mimo to jego wierność oryginałowi jest absolutnie oszałamiająca, szczególnie że został wykonany przy użyciu tych samych materiałów i technik, które były dostępne dla ILM w czasie powstawania oryginalnych modeli. Jak podaje Heritage Auctions, do jego stworzenia wykorzystano ponad 170 rzadkich, zabytkowych zestawów modelarskich, z których pozyskano ponad 3000 oryginalnych komponentów. Wielokrotnie używano tych samych zestawów, aby precyzyjnie odtworzyć detale powierzchni. Proces budowy był wspierany obszernymi, wysokiej rozdzielczości zdjęciami produkcyjnymi i kulisowymi oryginalnej miniatury, co umożliwiło dokładne odwzorowanie rozmieszczenia „greebli” (drobnych elementów), geometrii paneli, proporcji, śladów eksploatacji i uszkodzeń bojowych.
Model był wcześniej wystawiany podczas wydarzenia „Galactic Innovations” organizowanego przez Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej oraz na wystawie Dykstraflex w Muzeum Akademii. Obecni tam goście z ILM byli zachwyceni jego dokładnością, określając go jako niemal „identyczny” z oryginalną miniaturową wersją filmową. Jest to więc najprawdopodobniej najbliższy odpowiednik kawałka historii „Gwiezdnych wojen”, jaki można zdobyć.
Tylko najbardziej uważni widzowie „Gwiezdnych wojen” zauważają, że Sokół Millennium zmieniał się na przestrzeni lat. Niektóre zmiany są oczywiste – istnieją wyraźne różnice między trylogią oryginalną a sequelami, i to nie tylko w kwestii wnętrza. ILM jednak stale udoskonalało elementy używane podczas produkcji, a mało kto przypuszczał, jak cenne staną się kiedyś te modele. To w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego oryginalne modele z filmów stały się Świętym Graalem dla kolekcjonerów.
W chwili pisania tego tekstu najwyższa oferta wynosi 110 000 dolarów. Podczas gdy niektóre rekwizyty z „Gwiezdnych wojen” osiągnęły cenę miliona dolarów lub więcej, te zazwyczaj były używane bezpośrednio w filmach. Ten model jest raczej hołdem, co czyni go znacznie bardziej przystępnym cenowo (choć wciąż nie jest to kwota, którą można wyciągnąć z kieszeni na drobne wydatki). Aukcja związana jest z tegorocznym Dniem Gwiezdnych Wojen, co oznacza, że w ciągu najbliższych dni oferty z pewnością wzrosną.