Wróć
Przedmioty kolekcjonerskie

Pierwsze figurki Gwiezdnych Wojen miały kanon

Shawn Lealos Autor
~3 min czytania
comicbook.com
Pierwsze figurki Gwiezdnych Wojen miały kanon

Niektóre klasyczne figurki Gwiezdnych Wojen osiągają ogromne ceny, oto co je wyróżnia.

Wielu dorosłych, którzy zachowali zabawki z dzieciństwa, odkrywa, że ich kolekcje są warte znacznie więcej, niż mogli przypuszczać. Dla posiadaczy egzemplarzy w idealnym stanie to szansa na życiową zmianę finansową, podczas gdy ci, którzy faktycznie bawili się swoimi figurkami, patrzą teraz na nie z pewnym żalem. W przypadku zabawek z serii Gwiezdnych Wojen od Kennera, zwłaszcza tych przedstawiających Dartha Vadera, wiele figurek i większych pojazdów osiąga dziś wartość setek, a nawet tysięcy dolarów. Przykładowo, sterowany dźwiękiem Land Speeder z oryginalnego filmu jest wyceniany na około 19 000 dolarów.

Istnieją jednak klasyczne figurki, które są tak rzadkie, że osiągają jeszcze wyższe ceny. W zeszłym roku figurka Dartha Vadera z kolekcji Jeffa Jacoba została sprzedana na aukcji Hake’s za zawrotne 130 095 dolarów. Kluczowym atutem był podwójny, wysuwany miecz świetlny (Double-Telescoping lightsaber), który szybko wycofano z produkcji ze względu na niezwykłą łamliwość konstrukcji.

Licytowana figurka to Darth Vader 12 Back-A AFA 80 NM (Double-Telescoping, POP 4) z 1978 roku. Pochodziła z pierwszej kolekcji Jeffa Jacoba, której wcześniejsza część przyniosła łącznie 1,45 miliona dolarów w ofertach. Ten konkretny egzemplarz był częścią drugiej transzy z tego samego zbioru. Głównym czynnikiem windującym cenę był właśnie wspomniany podwójny miecz świetlny, który już wcześniej sprawiał, że zabawki osiągały astronomiczne sumy.

Kenner wyprodukował zaledwie trzy figurki z podwójnym, wysuwanym mieczem: Luke’a Skywalkera, Dartha Vadera i Obi-Wana Kenobiego. Produkcja była ograniczona z powodu problemów technicznych i wysokich kosztów – miecze te pękały przy najmniejszym nacisku. Konstrukcja składała się z cienkiego wewnętrznego pręcika wysuwanego z grubszej, zewnętrznej tuby, co pozwalało na symulację wysuwania ostrza. Choć pomysł był sprytny, zabawki okazały się zbyt delikatne, co zmusiło firmę do szybkiego przejścia na jednoczęściowe ostrza.

Miecz Dartha Vadera był czerwony, Obi-Wana – niebieski, a Luke’a – żółty. Wycofanie tych wersji z rynku uczyniło je niezwykle cennymi dla kolekcjonerów, zwłaszcza jeśli zachowały się w oryginalnych, nieotwieranych opakowaniach. Siedem lat temu jeden z użytkowników Reddita pochwalił się, że jego zapakowany Obi-Wan przeszedł proces gradacji, podkreślając, że tylko 12 lub 13 takich egzemplarzy kiedykolwiek spełniło wymagane standardy.

„Właśnie otrzymałem wycenę mojego Obi-Wana z podwójnym wysuwanym mieczem. To jeden z 12 lub 13 znanych egzemplarzy, które przeszły gradację.” – napisał użytkownik tron1977 na forum ActionFigures.

Taka zabawka to prawdziwy święty Graal dla każdego kolekcjonera Gwiezdnych Wojen. Przed aukcją Vadera na rynku pojawiły się już figurki Luke’a i Obi-Wana z rzadkimi mieczami. Obi-Wan Kenobi z kolekcji Jeffa Jacoba osiągnął cenę 105 182 dolarów w styczniu 2025 roku, a Luke Skywalker poszedł za 84 370 dolarów w marcu tego samego roku. Figurka Vadera była droższa, ponieważ jest „nieskończenie rzadsza” i była to pierwsza w historii aukcja figurki Dartha Vadera z oceną AFA 80.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły