Wróć
Przedmioty kolekcjonerskie

Niezwykle rzadka figurka Hana Solo sprzedana za 30 tys. dolarów więcej

Chris Agar Autor
~3 min czytania
comicbook.com
Niezwykle rzadka figurka Hana Solo sprzedana za 30 tys. dolarów więcej

Prototyp figurki Hana Solo z lat 80. sprzedany za fortunę

Od samego początku Gwiezdne Wojny były merchandisingową potęgą (wystarczy przypomnieć sobie kampanię Kennera z pustymi pudełkami w 1977 roku). Ogromna popularność franczyzy sprawiła, że Lucasfilm nie miał problemów z zawieraniem umów licencyjnych z firmami produkującymi rozmaite gadżety. Nie dziwi więc, że zabawki zawsze sprzedawały się jak świeże bułeczki. Dzieci uwielbiają je, by odtwarzać własne przygody w odległej galaktyce, ale starsi fani również interesują się figurkami. Kolekcjonerzy polują na cenne egzemplarze i są gotowi wyłożyć za nie spore sumy. Dowód? Wystarczy spojrzeć na niedawną licytację figurki Hana Solo.

Dom aukcyjny Hake’s Auctions sprzedał figurkę Hana Solo z 1984 roku, pochodzącą z linii produktów "Powrót Jedi". Figurka posiada solidny, jasnobrązowy płaszcz przeciwdeszczowy. Po 22 ofertach została sprzedana za oszałamiające 31 720 dolarów. Początkowo szacowano jej wartość na 5 000-10 000 dolarów, więc ostateczna cena stanowiła znaczący wzrost. Dlaczego ktoś zapłaciłby ponad 30 000 dolarów za vintage’ową figurkę? Prawdopodobnie dlatego, że ten konkretny egzemplarz jest niezwykle rzadki.

Figurka Hana Solo (w płaszczu) inspirowana była scenami rozgrywającymi się na Endorze, gdzie Han nosi kamuflażowy płaszcz. W "Powrocie Jedi" płaszcz ten ma wzór, który odwzorowano w finalnej wersji zabawki. To główna różnica między oficjalnym wydaniem a figurką, która trafiła na aukcję. Ta ostatnia to prototyp; w opisie aukcji podano, że jest to "jedyny egzemplarz oceniony przez AFA", co czyni go niezwykle rzadkim kolekcjonerskim przedmiotem.

Jak widać, rzadkość potrafi windować cenę. Proroczy blaster, którego Harrison Ford używał podczas kręcenia "Nowej nadziei" (jedyny z trzech wykonanych, który był dostępny), sprzedano za 1,057 miliona dolarów. Rekwizyty używane na planie nigdy nie będą tanie, ale ten blaster to wyjątkowy przypadek – jest jedyny w swoim rodzaju i ma swoją hollywoodzką historię (ta konkretna broń była używana przez Franka Sinatrę w filmie "Nagi biegacz", zanim została przerobiona na potrzeby Gwiezdnych Wojen). Ograniczona podaż zwiększa popyt, co prowadzi do wyjątkowo wysokich ofert.

Gdyby ktoś był zainteresowany zdobyciem jednej z oficjalnie wydanych figurek Hana Solo (w płaszczu), jego portfel ucierpiałby, ale koszt nie byłby wygórowany (przynajmniej relatywnie). Egzemplarze ze wzorzystym płaszczem "kosztują jedynie" setki dolarów w niektórych przypadkach. Ta ogromna różnica w cenie pokazuje, jaką wartość ma rzadkość figurki. Han Solo we wzorzystym płaszczu był produkowany masowo i szeroko dostępny. To vintage’owe przedmioty, wciąż pożądane (zwłaszcza te w oryginalnych opakowaniach), ale nie mogą konkurować z prototypem.

Interesujące jest również to, że prototyp Hana Solo sprzedano za znacznie więcej pieniędzy niż niedawno licytowany, niepomalowany prototyp Short Rounda. Figurka Short Rounda ostatecznie poszła za 1 562 dolary. Indiana Jones to uwielbiana franczyza, ale Gwiezdne Wojny zawsze były popularniejsze, dlatego kolekcjonerzy są skłonni licytować tak wysokie kwoty za pamiątki z tej serii. Fakt, że prototyp Hana jest również pomalowany (co czyni go bardziej "kompletnym"), również prawdopodobnie odegrał tu rolę.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły