Black Clover dobiegło końca po 11 latach, a finałowe rozdziały wreszcie rozstrzygnęły, kto jest silniejszy – Asta czy Yuno. Ich odwieczny pojedynek został rozstrzygnięty w ostatniej walce. Gdy finałowa saga mangi Yuki Tabaty rozpoczęła się w 2023 roku, ujawniono, że będzie nosić nazwę „Łuku Ostatecznego Króla Magów”. Było to nawiązanie do faktu, że Lucius Zogratis przejął ciało obecnego Króla Magów, Juliusza, ale jednocześnie zapowiedź przyszłości Asty lub Yuno jako następcy na tym stanowisku.
Największym pytaniem towarzyszącym ostatecznej wojnie z Paladynami było to, kto zostanie koronowany na nowego Króla Magów, gdy wszystkie walki dobiegną końca. Zarówno Asta, jak i Yuno mieli swoje wybitne momenty podczas wojny, ratując ludzi w Królestwie Koniczyny, i obaj wydawali się wystarczająco silni, by objąć to stanowisko. Jednak w decydującym starciu między nimi, Asta i Yuno wreszcie przekonali się, kto jest silniejszy. Zwyciężył Asta, zostając nowym Królem Magów.
Rozdział 390. mangi Black Clover rozpoczyna się sześć miesięcy po walce z Luciusem Zogratisem. Królestwo Koniczyny ma problem z wyborem nowego Króla Magów spośród Asty i Yuno. Ze względu na ich wybitne osiągnięcia podczas wojny i imponującą moc, ostatecznie zdecydowano, że dwaj rywale rozstrzygną sprawę w bezpośrednim pojedynku, a zwycięzca otrzyma koronę. Rozpoczynają walkę, która pokazuje, jak bardzo obaj się rozwinęli, będąc jednocześnie w pełni świadomymi swoich umiejętności. Są dla siebie idealnymi przeciwnikami.
Ogromna rezerwa many Yuno sprawia, że Asta nie może łatwo przeciąć jego zaklęć za pomocą Anty-Magii, z kolei użycie przez Astę techniki Zetten uniemożliwia Yuno podejście na tyle blisko, by zadać realne fizyczne obrażenia. Kluczowym pytaniem stało się, kto pierwszy opadnie z sił – Yuno, wyczerpany magią, czy Asta, tracący stamina. Dzięki kreatywnemu wykorzystaniu Anty-Magii i czystej sile fizycznej w porównaniu z Yunem, Asta ostatecznie zdołał pokonać swojego rywala i zostać nowym Królem Magów. Uśmiech Yuno pokazuje jednak, że nie ma mu tego za złe.
Rywalizacja Asty i Yuno była główną siłą napędową Black Clover przez ostatnią dekadę i było jasne, że seria nie mogła zakończyć się inaczej niż koronacją jednego z nich na Króla Magów. Pojawiały się obawy, że tytuł ten przypadnie komuś innemu, ale finałowe rozdziały rozwiały wszelkie wątpliwości. Ostatecznie była to podróż Asty – od absolutnego zera do najsilniejszego wojownika w Królestwie Koniczyny, którą odbył własnym wysiłkiem.
Yuno był idealnym rywalem, ponieważ urodził się z wszystkim, czego Asta nie miał. Nie musiał pracować tak ciężko na swoją moc, ale zainspirowało go to, jak wiele Asta robił, by spełnić swoje marzenia (do tego stopnia, że ignorował potencjalne romanse). Zwycięstwo Yuno w tej ostatecznej walce nie byłoby satysfakcjonujące, dlatego Asta absolutnie musiał wygrać. Jego magią była wiara w siebie i udało mu się.