W świecie gier sportowych FIFA od dekad jest dominującą siłą. Współpraca międzynarodowej federacji piłkarskiej z wydawcami takimi jak EA Sports i 2K zaowocowała dziesiątkami wciągających i immersyjnych tytułów, które z roku na rok robią się coraz bardziej zaawansowane technicznie. Dla nowszych graczy, którzy chcieliby spróbować swoich sił na wirtualnej murawie, ale nie mają ochoty czekać na kolejną odsłonę na konsolę, może to być jednak przytłaczające.
Tu z pomocą przychodzi najnowsza gra związana z Mistrzostwami Świata. Stworzone i wydane przez studio Delphi Interactive, FIFA World Cup: Launch Edition trafi na Netflix 11 czerwca, oferując szybką, arkadową rozgrywkę dla współczesnej publiczności. Mieliśmy okazję przetestować tę produkcję podczas pokazu prasowego w Los Angeles, rozgrywając na telefonie towarzyski mecz Anglii z Argentyną. Gra prezentuje się imponująco wizualnie jak na tytuł streamowany, a intuicyjne sterowanie, szybkie tempo i drobne elementy głębi sprawiają, że FIFA World Cup to fantastyczny dodatek do biblioteki gier Netfliksa i jeden z najlepszych argumentów za powrotem do wspólnej zabawy na kanapie.
FIFA World Cup: Launch Edition upraszcza doświadczenie znane z FIFY
Gra to oldschoolowe sportowe doświadczenie w najlepszym tego słowa znaczeniu. Podczas gdy FIFA słynie z precyzyjnej rozgrywki i oszałamiającej głębi, FIFA World Cup upraszcza wszystko dla graczy w każdym wieku i o różnym poziomie doświadczenia, nie tracąc przy tym autentyczności i dbałości o realnych zawodników. Streamowana bezpośrednio przez Netflix, gra jest arkadową wariacją na temat piłki nożnej, która – jak większość tytułów dostępnych na platformie – wykorzystuje telefon jako kontroler.
W FIFA World Cup może wskoczyć jednocześnie do czterech graczy, logując się przez kod QR, który łączy ich urządzenia z grą streamowaną bezpośrednio przez aplikację. Sterowanie opiera się na małym joysticku po lewej stronie ekranu, podczas gdy zielone pole służy do wszystkiego innego. Szybkie stuknięcia zmieniają zawodnika, któremu akurat dowodzimy, lub podają piłkę. Szybkie przeciągnięcia palcem to strzały na bramkę lub wślizgi – wszystko składa się w dynamiczną rozgrywkę, która w prostszej formie przywołuje na myśl współczesną FIF-ę.
Choć nie ma tu takiego samego poziomu skomplikowanej głębi technicznej jak w wersjach konsolowych, to zabieg celowy. Gra ma być łatwa do nauczenia, a udostępnione demo pokazywało, jak szybko można ją opanować. Nie oznacza to jednak braku głębi – pod koniec pierwszego meczu bez problemu wykonywałem zwody i trudne podania, by zdobyć gola głową. Atutem dla graczy jest uproszczone, ale autentyczne doświadczenie piłkarskie, które nie wymaga dodatkowego sprzętu i błyskawicznie pozwala wkroczyć na boisko. Choć może nie przekona do siebie osób stroniących od gier sportowych, casualowi fani znajdą tu solidną dawkę akcji.
Dlaczego arkadowe gry sportowe idealnie pasują do Netfliksa
Częścią uroku Netflix Gaming jest dostępność całej biblioteki. To gry zaprojektowane głównie z myślą o smartfonach jako kontrolerach, oferujące zazwyczaj wieloosobowe doświadczenia, które szybko można opanować. Arkadowa gra sportowa idealnie pasuje do tego podejścia, zwłaszcza gdy ma wbudowany tryb multiplayer dla czterech osób – zarówno w meczach towarzyskich, jak i w rzutach karnych.
Jest też miejsce dla samotnych wilków w trybie Turnieju. Gracze mogą wybrać dowolną z 46 drużyn, które zakwalifikowały się na Mistrzostwa Świata w 2026 roku, grając na 16 różnych stadionach i próbując poprowadzić swój zespół na szczyt. Wykonywanie codziennych wyzwań odblokowuje monety, które można wydać na ulepszanie piłkarzy. Współpraca Netflixa z FIFA oznacza też, że gra będzie na bieżąco aktualizowana o zmiany w realnych składach i ulepszenia techniczne – może więc żyć dłużej niż sam turniej, stając się podstawową grą sportową platformy.
Wspierana przez zespół FIFA, FIFA World Cup: Launch Edition wygląda świetnie jak na streamowaną grę, a jej rozgrywka jest responsywna i wiernie oddaje realia najlepszych piłkarzy świata. Główny urok tkwi jednak w podejściu "bierz i graj". To idealnie oddaje rosnące ambicje Netflixa w kwestii gamingu, znajdując jednocześnie sposób na udostępnienie FIFY szerszej publiczności. Zwłaszcza że Mistrzostwa Świata tuż za rogiem, FIFA World Cup: Launch Edition będzie idealnym dodatkiem do każdej imprezy.
FIFA World Cup: Launch Edition zadebiutuje na Netflix 11 czerwca.