Wróć
Filmy

Godzilla Minus One powraca dzięki szumowi wokół sequela

Evan Valentine Autor
~2 min czytania
comicbook.com
Godzilla Minus One powraca dzięki szumowi wokół sequela

Poprzednik Godzilli Minus Zero zdobywa ogromny sukces.

Godzilla Minus Zero zapowiada się na jeden z najgłośniejszych filmowych hitów tego roku, rozwijając historię, która jako pierwsza w uniwersum kaiju zdobyła Oscara. Choć ostatnim razem widzieliśmy tę wersję Króla Potworów rozpadającą się w głębinach oceanu, rozerwaną przez japońską ostateczną broń, okazuje się, że zdolności regeneracyjne bestii są w tym wydaniu wręcz niezwykłe. Wysoce oczekiwany sequel trafi do kin w listopadzie, a samo zapowiedzi sprawiły, że zarówno fani chcący odświeżyć sobie pierwszą część, jak i nowi widzowie, masowo sięgają po oryginał.

Z najnowszych danych dotyczących sprzedaży płyt Blu-Ray w dniach 12-18 kwietnia wynika, że "Godzilla Minus One" wskoczyła na szczyt listy najlepiej sprzedających się fizycznych nośników. Premiera zwiastuna "Godzilla Minus Zero" sprawiła, że film studia Toho awansował o sto dwadzieścia miejsc w porównaniu z poprzednim notowaniem. Co więcej, produkcja była również numerem jeden w sprzedaży płyt UHD Blu-Ray w tym samym okresie, co dowodzi, że fani na poważnie chcą poznać (lub przypomnieć sobie) opowieść, która zapoczątkowała nowe spojrzenie Takashiego Yamazakiego na jaszczurzego króla. Sam reżyser skomentował ten wzrost na mediach społecznościowych, pisząc: „Mrowiące uczucie wyczekiwania. Jestem wdzięczny. Chcę odpowiedzieć!!!”.

Choć Godzilla będzie oczywiście główną atrakcją nadchodzącego "Godzilla Minus Zero", wielu entuzjastów kaiju zastanawia się, czy w filmie pojawią się też inne potwory. Co ciekawe, Yamazaki ma już na koncie swoją wersję jednego z największych wrogów Godzilli – Mechagodzilli. Jeśli nie słyszeliście o tym wcześniej, możecie być zaskoczeni, gdzie ta nowa wersja mechanicznego sobowtóra zadebiutowała i czy pojawi się w listopadowym sequelu.

W sierpniu zeszłego roku park rozrywki Seibuen w Japonii zatrudnił Yamazakiego do stworzenia przejażdżki, która wprowadzała nową wersję Mechagodzilli. Atrakcja "Godzilla The Ride: Great Clash" zaprezentowała nowe spojrzenie na mechanicznego koszmaru, który staje do walki z Godzillą w reżyserii Takashiego. Nowy design odzwierciedla zmiany w uniwersum, a pojawienie się Ameryki w nadchodzącym sequelu może być świetnym pretekstem, by wprowadzić Mechagodzillę do tej osi czasu. Nawet jeśli Mechagodzilla się nie pojawi, Toho ma szeroką listę klasycznych potworów, które można by przetworzyć na potrzeby tego świata. Biorąc pod uwagę, że Legendarny MonsterVerse wprowadził już kilka klasycznych bestii na Zachodzie, uniwersum „Minus” będzie musiało nadrabiać zaległości, by dorównać mu liczbą kaiju.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły