Wróć
Filmy

Marvel nadal ukrywa najważniejsze postacie MCU w Avengers: Doomsday

Ana Dumaraog Autor
~4 min czytania
comicbook.com
Marvel nadal ukrywa najważniejsze postacie MCU w Avengers: Doomsday

Avengers: Doomsday za 8 miesięcy, a Marvel wciąż ignoruje kluczowe postacie.

Marketing dla “Avengers: Doomsday” już ruszył, ale Marvel Studios wciąż nie pokazało swoich najważniejszych postaci. Za osiem miesięcy Saga Multiversum MCU zacznie swoją kulminację po pięciu latach budowania napięcia. Joe i Anthony Russo wracają za kamerę, by nakręcić pierwszy film crossoverowy MCU od czasów “Avengers: Endgame” z 2019 roku. “Avengers: Doomsday” to pierwszy moment w Sadze Multiversum, gdy cała franczyza zjednoczy się wokół jednej historii. Do obsady wracają też znajome twarze, jak Chris Evans powtarzający rolę Steve’a Rogersa i Robert Downey Jr. jako Doctor Doom – intrygujący wybór castingowy po jego genialnej, 11-letniej roli Tony’ego Starka / Iron Mana.

Marketing “Avengers: Doomsday” technicznie zaczął się pod koniec 2025 roku, od teasera potwierdzającego powrót Evansa. Potem pojawiła się seria krótkich klipów skupiających się na innych postaciach. Choć nie było jeszcze szeroko dostępnego zwiastuna, Marvel Studios pokazało go na CinemaCon 2026, ujawniając kolejnych bohaterów dołączających do walki z Doomem. Wśród tego wszystkiego najbardziej rzuca się w oczy brak Lokiego i Doktora Strange’a – najważniejszych postaci Sagi Multiversum.

Dlaczego Loki i Doktor Strange są kluczowi dla Sagi Multiversum

To, że wydarzenia “Avengers: Doomsday” dzieją się po “Endgame”, mogłoby sugerować, że całe przygotowanie w Sadze Multiversum poszło na marne, ale tak nie jest. Przede wszystkim, nadchodzący crossover wciąż dotyczy koncepcji multiversum, która jest centrum tej opowieści. Choć niektóre wątki z innych projektów naturalnie nie będą miały znaczenia, inne – jak “Doctor Strange in the Multiverse of Madness” i dwa sezony “Lokiego” – prawdopodobnie będą fundamentalne dla tego, co Marvel Studios próbuje osiągnąć.

Oba seriale położyły podwaliny pod eksplorację alternatywnych wszechświatów i linii czasowych w MCU, więc naturalnie ich główni bohaterowie powinni odegrać ważną rolę w walce z Doomem. Nie tylko wiedzą o istnieniu multiversum, ale też doświadczyli przemieszczania się między jego gałęziami. Biorąc pod uwagę, jak nieświadoma jest większość MCU, kluczowe jest, by Strange i Loki skontaktowali się z Najpotężniejszymi Bohaterami Ziemi, by wspólnie opracować plan na nadchodzące zagrożenie.

Marvel Studios miało luksus celowego umieszczania scen zapowiadających przybycie Thanosa na długo przed jego debiutem w “Infinity War”. Stark przez lata alarmował o Powrocie Szalonego Tytana, a i tak przegrali. Saga Multiversum nie ma tego luksusu, więc Russo muszą efektywnie wpleść Lokiego i Strange’a w narrację, zwłaszcza że obaj byli zamknięci w swoich zakątkach uniwersum.

Do tej listy można by dodać Wandę, ale technicznie powinna już nie żyć. Czy Marvel Studios to odwróci, pozostaje niewiadomą, choć krąży wiele teorii, że przeżyła. Jeśli tak, jej powrót jest pewny.

Ukrywanie Lokiego i Strange’a w marketingu ma sens

Z perspektywy marketingowej, rozpoczęcie promocji od Rogersa Evansa i Thora Hemswortha miało sens. Poza Iron Manem Downeya, to twarze MCU. Saga Multiversum była burzliwa, więc Marvel Studios musiało podkręcić hype i ożywić entuzjazm fanów. Najlepszym sposobem był powrót znanych i lubianych aktorów i postaci. Klip z X-Menami wywołał nostalgię, zwłaszcza po zobaczeniu Stewarta i McKellena jako Profesora X i Magneto. Z kolei fragment z Shuri i Wakandą spotykającymi Bena Grimma z Fantastycznej Czwórki to nie tylko przypomnienie o nowym pokoleniu, ale też ekscytująca zapowiedź nowych crossoverów.

Przyznajmy, Marvel Studios nie pokazało też za bardzo Dooma Downeya, choć pojawił się w zwiastunie na CinemaCon. Disney mądrze wykorzystuje jednak siłę gwiazdora – był na SDCC 2024, gdzie ogłoszono casting, na CinemaCon 2026 i promuje film w mediach. Na razie Tom Hiddleston i Benedict Cumberbatch nie brali udziału w żadnej promocji. Warto dodać, że Loki został oficjalnie ogłoszony jako część filmu w filmiku o rozpoczęciu produkcji, ale Strange już nie. Są jednak doniesienia, że wystąpi.

Sposób, w jaki Marvel Studios prowadzi marketing i entuzjastyczna reakcja na zwiastun na CinemaCon 2026, sprawiają, że Kevin Feige i jego zespół nie muszą już tak mocno forsować filmu. Hype jest już wysoki, więc mogą wrócić do bardziej zachowawczego marketingu. Starsi fani pamiętają szał podczas oczekiwania na tytuł i pierwsze zdjęcia z “Endgame” – to tylko podsyciło zainteresowanie. Marvel Studios może zrobić łagodniejszą wersję tego dla “Doomsday”. W razie czego, jeśli zechcą wykorzystać Strange’a i Lokiego w marketingu, wciąż mają na to czas.

“Avengers: Doomsday” trafi do kin 18 grudnia 2026 roku.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły