Wróć
Anime

Netflix na żywo: transmisje na żywo na platformie

Evan Valentine Autor
~2 min czytania
comicbook.com
Netflix na żywo: transmisje na żywo na platformie

Sakamoto Days wkracza do świata aktorskiego z siłą swoich bohaterów.

Netflix mocno angażuje się w przenoszenie wielkich marek anime na ekrany w formie aktorskich produkcji. "One Piece", "Avatar: Legenda Aanga" czy "Yu Yu Hakusho" to tylko kilka przykładów, jak streamujący gigant zdaje się opanowywać tę niszę. Platforma szykuje kolejne adaptacje, jak "My Hero Academia" czy "Mobile Suit Gundam", ale jedna z najnowszych premier mogła umknąć uwadze fanów. Mowa o aktorskim filmie "Sakamoto Days", który właśnie zadebiutował w Japonii i od razu odniósł sukces.

Film, który niedawno trafił do japońskich kin, zarobił pierwszego dnia ponad 400 milionów jenów. To co prawda nieco ponad 2,5 miliona dolarów, ale i tak jest to bardzo mocny start, który może sprawić, że produkcja stanie się numerem jeden w kraju w ten weekend. Na razie nie ma oficjalnych informacji, czy film trafi do Ameryki Północnej, ale biorąc pod uwagę popularność serii, to pewnie tylko kwestia czasu. W obsadzie znaleźli się m.in. Fumiya Takahashi jako Shin Asakura, Aya Ueto jako Aoi Sakamoto, Miyu Yoshimoto jako Hana Sakamoto, Mayuu Yokota jako Lu Shaotang, Junki Tozuka jako Heisuke Mashimo, Akihisa Shiono jako Kashima, Keisuke Watanabe jako Natsuki Seba, Takumi Kitamura jako Nagumo, Yusei Yagi jako Shihsiba oraz Meru Nukumi jako Osaragi.

"Sakamoto Days" to jeden z najważniejszych nabytków Netflixa w świecie anime. Manga z magazynu "Shonen Jump" od dawna była wyczekiwana przez fanów, którzy chcieli zobaczyć ją w formie animowanej. Po udanym starcie serialu platforma szybko potwierdziła prace nad drugim sezonem – Taro i jego współpracownicy z całodobowego sklepu wciąż prowadzą interes, unikając przy tym zabójców. Choć do ewentualnego trzeciego sezonu jeszcze daleko, materiału z oryginalnej mangi jest pod dostatkiem. Biorąc pod uwagę zaangażowanie Netflixa w tę aktorską wersję, można spodziewać się, że film prędzej czy później trafi na platformę.

Twórca mangi, Yuto Suzuki, wciąż publikuje nowe rozdziały "Sakamoto Days". Obecnie seria wchodzi w swój finałowy łuk, choć mangaka nie zdradził, ile dokładnie rozdziałów pozostało do końca. W obliczu zakończeń takich tytanów jak "My Hero Academia", "Black Clover" czy "Jujutsu Kaisen", w magazynie "Weekly Shonen Jump" tworzy się wyraźna luka, zwłaszcza że "One Piece" wkracza w swój ostatni saga. Niezależnie od tego, kiedy "Sakamoto Days" się zakończy, jego dziedzictwo w świecie pełnej akcji shonen mangi na pewno nie zostanie szybko zapomniane.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły