Wróć
Filmy

Rola czarnego charakteru Anne Hathaway po 6 latach to idealny wybór

Marco Vito Oddo Autor
~3 min czytania
comicbook.com
Rola czarnego charakteru Anne Hathaway po 6 latach to idealny wybór

Anne Hathaway i Dakota Johnson w niepokojącym thrillerze psychologicznym

Już niedługo do kin trafi nowy psychologiczny thriller, który – sądząc po pierwszych reakcjach – może namieszać w głowach niejednemu widzowi. Amazon MGM Studios, które ma już na koncie udane adaptacje powieści Colleen Hoover (jak „It Ends With Us”, „Regretting You” czy „Reminders of Him”), sięga po jej najbardziej mroczne dzieło: erotyczny thriller „Verity”. Nic dziwnego, że książkę porównywano do pełnej napięcia „Pokojówki” („The Housemaid”), która niedawno doczekała się ekranizacji z Sydney Sweeney i Amandą Seyfried.

Oficjalny zwiastun „Verity” od razu buduje mroczny nastrój i pokazuje coś, czego widzieliśmy dotąd niewiele: Anne Hathaway w roli, która wydaje się być czarnym charakterem. Aktorka znana jest oczywiście z roli Seliny Kyle w „Mrocznym rycerzu powstaje”, a ostatni raz zagrała prawdziwą złoczyńcę w remake’u „Wiedźm” Roalda Dahla z 2020 roku. W „Verity” wciela się w postać przypominającą tę Seyfried z „Pokojówki”, a jej niewinnym przeciwwagą jest Dakota Johnson. Całości dopełnia nie tylko Josh Hartnett, ale przede wszystkim sieć sekretów, które stopniowo wychodzą na jaw, prowadząc do wybuchowego finału. Jeśli pokochaliście „Pokojówkę”, to będzie wasza nowa obsesja.

Reżyserią „Verity” zajął się Michael Showalter, a w centrum historii znajduje się Lowen Ashleigh (Dakota Johnson), początkująca pisarka, którą Jeremy Crawford (Josh Hartnett) zatrudnia do dokończenia bestsellerowej serii książek swojej żony, Verity Crawford (Hathaway). Kobieta po tajemniczym wypadku nie jest w stanie sama pisać. Gdy Lowen przybywa do posiadłości Crawfordów i odkrywa ukryty rękopis pełen niepokojących wyznań, zlecenie zamienia się w coś znacznie bardziej niebezpiecznego niż zwykły kontrakt wydawniczy. To kolejna współpraca Showaltera z Hathaway po filmie „The Idea of You”.

Hoover pierwotnie wydała „Verity” samodzielnie w grudniu 2018 roku, a prawa do książki wykupiło Grand Central Publishing w 2021 roku, gdy jej popularność gwałtownie wzrosła. Powieść trafiła na listy bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today”, „Globe and Mail” i „Publishers Weekly”, umacniając swoją pozycję jako jeden z kluczowych komercyjnych tytułów tamtej epoki. „Verity” była również nominowana do nagrody Goodreads Choice Award w kategorii Najlepszy Romans w 2019 roku. Głównym źródłem napięcia w książce jest niewiarygodny narrator, ukryty manuskrypt i dręczące pytanie, czy Verity jest potworem, czy ofiarą – to wszystko sprawiło, że fani przez lata gorąco debatowali nad jej historią.

Sukces filmu „Verity” zależy od dwóch aktorek, które potrafią jednocześnie wzbudzać współczucie i grozę. Hathaway, laureatka Oscara, wnosi umiejętności potrzebne do zagrania postaci, której złowrogość musi być czytelna dla widza, ale pozostawać niejednoznaczna dla innych bohaterów. Johnson z kolei zbudowała karierę na kreowaniu cichej wrażliwości, za którą kryje się bystry umysł – to cecha niezbędna dla Lowen Ashleigh. Showalter, który doprowadził Jessicę Chastain do Oscara za „Oczy Tammy Faye”, udowodnił, że potrafi wydobyć z aktorów pierwszorzędne kreacje w studiach postaci pełnych psychologicznej złożoności. Na deser – sama Colleen Hoover jest producentką filmu, co świadczy o jej zaufaniu do wizji Showaltera i scenarzysty Nicka Antoski, którzy przenieśli jej najbardziej niepokojącą powieść na ekran.

Premiera „Verity” w kinach zaplanowana jest wyłącznie na 2 października 2026 roku.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły