Wróć
Filmy

Superman rozbija Lexa Luthora w jego zbroi bojowej

James Hunt Autor
~3 min czytania
comicbook.com
Superman rozbija Lexa Luthora w jego zbroi bojowej

Nowy filmik z planu „Człowieka Jutra” pokazuje Lexa Luthora (Nicholas Hoult) w jego bojowym pancerzu walczącego z Supermanem (David Corenswet) – i nie ma z nim szans.

Lex Luthor (Nicholas Hoult) może i ma swój potężny pancerz bojowy na potrzeby filmu "Man of Tomorrow", ale najwyraźniej nie pomaga mu to zbytnio w walce z Supermanem (David Corenswet). Po porażce w filmie z 2025 roku, Lex powraca w sequelu z ulepszoną mocą, zakładając kultowy zielony garnitur postaci znany z komiksów DC. Ponieważ zdjęcia do filmu, który trafi do kin w 2027 roku, trwają, zaczynamy dowiadywać się więcej o tym, jak kształtuje się produkcja, a także dostajemy kilka przebłysków tego, co się dzieje, za sprawą zdjęć i nagrań z planu.

Te materiały dały nam już dodatkowe spojrzenie na pancerz Lexa, a nawet zapowiedź nowego złoczyńcy – Brainiaca. Słyszymy na nich głos, który ogłasza się "nowym władcą" Metropolis i żąda wydania Luthora. Widzieliśmy też niewyraźne ujęcie, jak Superman uderza Lexa, gdy ten leży na ziemi, ale teraz ujawniono pełne wideo, które pokazuje więcej szczegółów:

Nowe nagranie z planu: Superman kontra Lex Luthor w 'Man of Tomorrow' (Via James Nobbe na Facebooku) pic.twitter.com/odBDyN6ovF — DCU Brief (@DCUBrief) 4 czerwca 2026

Pancerz bojowy został zaprojektowany, aby Lex mógł rywalizować z Supermanem, ale Człowiek ze Stali wciąż wyraźnie góruje nad nim. Lex zostaje odrzucony, a Supes pojawia się za nim, zadając mu kilka ciosów (choć oczywiście tutaj nie trafia bezpośrednio) i generalnie dając mu solidne lanie.

Nie jest zaskoczeniem, że Superman i Lex walczą: są odwiecznymi rywalami, więc to po prostu ich natura. Spodziewano się jednak, że film pójdzie w innym kierunku, ponieważ uważa się, że ostatecznie połączą siły, aby pokonać Brainiaca (w tej roli Lars Eidinger). Mimo to bardzo prawdopodobne, że pierwszy akt filmu pokaże ich w konflikcie, zanim nadinteligentny obcy przybędzie do Metropolis, a następnie zawrą niespokojny sojusz, by go pokonać. Być właśnie to widzimy, bo to bardzo typowe dla Lexa, by nie uczyć się na błędach i myśleć, że tym razem uda mu się pokonać Supermana.

Tak naprawdę wszystko to może dziać się w tej samej sekwencji. Inne ujęcia sceny walki pokazują ludzi patrzących w niebo, a kręcono je w tym samym czasie, co domniemane wprowadzenie Brainiaca. Miałooby to sens w kontekście zmuszenia bohaterów do współpracy: Lex może być wrogiem, ale jest wrogiem Supermana, który ma być osądzony na Ziemi, a nie wydany złemu kosmicie. Inna teoria zakłada jednak, że Brainiac kontroluje umysł Supermana i to on stoi za tym, że ten tak mocno bije Lexa.

Niezależnie od przypadku, wszystko to zapowiada, że sequel Jamesa Gunna będzie miał jeszcze wyższą stawkę niż pierwszy film. Brainiac jest niezwykle potężny, a wizja jego konfrontacji z intelektem Lexa i umiejętnościami Supermana to kusząca perspektywa. W miarę kontynuacji zdjęć z pewnością będziemy dowiadywać się więcej o tym, jak kształtuje się "Man of Tomorrow".

"Man of Tomorrow" wyląduje w kinach 9 lipca 2027 roku.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły