Wróć
Komiksy

Ten komiks DC to idealna alternatywa dla Absolutnego Batmana (i to lepsza historia)

Nicole Drum Autor
~4 min czytania
comicbook.com
Ten komiks DC to idealna alternatywa dla Absolutnego Batmana (i to lepsza historia)

Absolute Batman świetny, ale ta historia bije go na głowę

Nie da się ukryć, że Absolute Batman to jedna z najlepszych rzeczy, jakie przytrafiły się DC Comics od lat. Ta alternatywna wersja Mrocznego Rycerza i praktycznie każdej postaci z jego rozbudowanego uniwersum nie tylko rozpaliła wyobraźnię czytelników jak mało co wcześniej, ale też odniosła ogromny sukces sprzedażowy i nic nie wskazuje na to, by miało to wkrótce wyhamować. I nie ma w tym przypadku. Absolute Batman dał czytelnikom coś świeżego i pod wieloma względami zupełnie nowego w przypadku jednej z najczęściej opisywanych postaci DC, a przy tym czyta się to po prostu świetnie.

Jednak choć Absolute Batman jest dobry, to ta konkretna, mroczna alternatywna wizja Batmana i całego uniwersum DC nie jest dla każdego. Niektórzy doceniają jej jakość, ale jednocześnie stwierdzają, że to nie jest ich klimat – pojawiają się całkiem słuszne zarzuty, że komiks zbytnio opiera się na pompowaniu postaci, aż stają się karykaturami, jeśli mamy być szczerzy. Na szczęście dla takich czytelników istnieje inna, świetna i diametralnie różna historia o Batmanie, która może być nawet lepsza niż Absolute Batman. Mowa o Dark Patterns.

Batman: Dark Patterns to horrorowy powrót do korzeni Mrocznego Rycerza

Napisany przez Dana Watersa z rysunkami Haydena Shermana, Batman: Dark Patterns nie jest jakąś przełomową wizją postaci. Komiks osadzony jest we wczesnych latach kariery Batmana jako mściciela i sięga do jego bardziej detektywistycznych korzeni. Znajdziemy w nim elementy kryminału, noir i intrygującą mroczność – coś, co widzieliśmy już w historiach takich jak The Long Halloween. To, co wyróżnia Dark Patterns, to fakt, że zagadki, które Batman próbuje rozwiązać, są pozbawione elementów nadprzyrodzonych czy nawet zbyt ekstrawaganckich. Historia skupia się na wysiłkach Batmana, by rozwiązywać przestępstwa w celu ulepszenia Gotham.

To podejście sprawdza się znakomicie i pozwala Batmanowi zabłysnąć jako postaci bardziej osadzonej na ulicznym poziomie, niż miało to miejsce od lat. Owszem, można wskazać, że Absolute Batman również jest uliczną wersją bohatera, ale w tej historii jest coś większego niż życie (to nie krytyka; Napakowany Batman jest dosłownie ogromny). Batman z Dark Patterns ma w sobie ludzkość, która momentami wydaje się krucha i surowa. To Batman wciąż połączony ze swoimi uczuciami. Mrok i horror pochodzą z samych tajemnic, a nie od Batmana.

Seria nie wymaga żadnej znajomości uniwersum Batmana

Najlepsze w Dark Patterns jest jednak to, że jest to historia całkowicie samodzielna. Gdybyś był kompletnym nowicjuszem w komiksach i nigdy nie słyszał o Batmanie, mógłbyś sięgnąć po Dark Patterns i od razu poczuć się jak u siebie. Co więcej, nie musisz nawet zaczynać od pierwszego zeszytu. Dark Patterns to tak naprawdę zbiór czterech oddzielnych, zamkniętych historii, z których każda ma swój początek, środek i koniec. Poszczególne opowieści łączą się w większej skali, ale nie musisz śledzić jednej, by w pełni cieszyć się drugą.

Jednak to, co je spaja, może być jednym z najlepszych posunięć w komiksie. Watters genialnie sprawia, że miasto Gotham staje się samodzielną postacią, a tajemnice, którymi zajmuje się Batman, są zakorzenione w traumie samego miasta. To dość unikalne podejście do historii o Batmanie. Zazwyczaj patrzymy na nie jak na sumę doświadczeń i traum zamieszkujących je postaci. Rzadko myślimy o samym Gotham jako o ofierze rozkładu, podobnie jak jego mieszkańcy. Nadając miastu własną cząstkę w tej limitowanej serii, otrzymujemy coś, co wydaje się niemal rewolucyjne. To Batman, ale jednak inny.

Dark Patterns jest dla czytelników, którzy chcą od Batmana czegoś innego (ale też znajomego)

Ostatecznie to, co czyni Dark Patterns jednym z najlepszych komiksów o Batmanie, to fakt, że jest jednocześnie inny i znajomy. Podobnie jak Absolute Batman, jest to wersja Mrocznego Rycerza, która różni się od tej, którą poznaliśmy i pokochaliśmy. Ale w przeciwieństwie do Absolute Batman, ten Mroczny Rycerz wydaje się realistyczny, osadzony w rzeczywistości i głęboko wielowymiarowy. Batman z Dark Patterns to postać, o której dowiadujesz się czegoś nowego za każdym razem, gdy czytasz te historie. To klasyk wszech czasów i jeśli Absolute Batman nie jest w twoim stylu, to właśnie tę serię musisz sprawdzić.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły