Wróć
Seriale telewizyjne

Chłopaki i Nadnaturalni: Spotkanie lepsze niż oczekiwałem

Amanda Mullen Autor
~4 min czytania
comicbook.com
Chłopaki i Nadnaturalni: Spotkanie lepsze niż oczekiwałem

Sezon 5 The Boys: prześmiewcze spotkanie z Nadnaturalnymi zachwyca

Jako wieloletni fan "Supernatural", podchodziłem do piątego sezonu "The Boys" z dużymi oczekiwaniami, ale cameo Jareda Padaleckiego i Misha Collinsa przerosło moje najśmielsze wyobrażenia. Odpowiednio zatytułowany odcinek "One-Shots" przedstawił kilka historii skupionych na poszczególnych bohaterach. Uwaga, spoilery! W tym tygodniu Firecracker zyskała zaskakującą głębię (zanim zabił ją Homelander), położono kolejne cegiełki pod zdradę Sister Sage i udowodniono, że człowieczeństwo Butchera jeszcze nie zniknęło całkowicie.

Największym punktem programu była jednak historia opowiedziana z perspektywy Soldier Boya, w której postać Jensena Acklesa wraz z Homelanderm odwiedzili w Los Angeles Mister Marathona. Poszukiwali u Padaleckiego informacji o zaginionym serum V1, ale ich spotkanie szybko przerodziło się w coś znacznie bardziej napiętego i brutalnego. Był to przezabawny dodatek do finałowego sezonu "The Boys", który w odpowiedni sposób oddał hołd serialowi Erica Kripkego, jednocześnie napędzając główną historię. Utrzymano idealną równowagę, a ja wciąż śmieję się z tej sceny, ponad 24 godziny później.

Sam fakt zobaczenia Acklesa, Padaleckiego i Collinsa razem na ekranie był ekscytujący, niezależnie od tego, jak potoczyłoby się to spotkanie. Jednak "One-Shots" przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Wiedziałem, że będzie to coś niesamowitego, gdy tylko "The Boys" wplotło kilka innych cameo celebrytów, w tym Setha Rogena i Kumaila Nanjiani. Metakomentarz ich gry w pokera był idealnym wstępem do spotkania obsady "Supernatural", ponieważ ten serial CW był równie znany z takiego humoru. Krótkie interakcje między Soldier Boyem, Mister Marathonem a Malchemicalem Collinsa nie zawiodły.

Obserwowanie, jak Soldier Boy i Mister Marathon łączą się, biorąc narkotyki i wyśmiewając Homelandera, było jak przeniesienie do wersji "Supernatural" dla dorosłych w najlepszym możliwym znaczeniu. Prawdziwa komedia zaczęła się, gdy zwrócili się przeciwko sobie, a Mister Marathon i Malchemical próbowali przekonać Soldier Boya, by zabił Homelandera i zajął jego miejsce. Ich niedorzeczne teksty wywołały u mnie kilka śmiechów. Kolejna konfrontacja, podczas której Soldier Boy użył wszystkich sławnych przyjaciół Mister Marathona jako żywych tarcz, była dokładnie tym krwawym i absurdalnym finałem, jakiego oczekiwałem od "The Boys". To była z łatwością jedna z najlepszych scen sezonu i doskonały sposób na ponowne połączenie ekipy z "Supernatural".

To, co sprawiło, że to spotkanie było świetne, to fakt, że nie opierało się zbyt mocno na wcześniejszych relacjach aktorów, wybierając subtelniejsze nawiązania do ich byłego serialu. Gdy Soldier Boy i Homelander weszli do budynku, na ścianach wisiały plakaty filmów Mister Marathona. Podczas gdy niektóre z nich wyśmiewały inne uniwersa superbohaterów, "Ghost Runner 2: Supernatural Speedster" i "Mr. Marathon: Vampire Hunter" były wyraźnymi nawiązaniami do "Supernatural". Poza tymi drobnymi szczegółami, Ackles, Padalecki i Collins grali bardzo różne archetypy. Ich dynamika była daleka od tej z serialu CW.

To oczywiście stanowiło część atrakcyjności: zobaczenie grupy poza ich zwykłym środowiskiem. I choć było to zabawne, cel tego spotkania wykraczał poza humor. Być może najlepsze w cameo z "Supernatural" było to, że nie służyły one jedynie jako ukłon w stronę fanów. Scenarzyści wykonali imponującą robotę, sprawiając, że ta poboczna misja była istotna dla głównej historii piątego sezonu "The Boys". Wykorzystano ją do dalszego rozwoju postaci Soldier Boya i dania mu więcej wspólnego z synem. Skoro Soldier Boy zbliża się do Homelandera, "The Boys" będą mieli trudne zadanie, jeśli chcą powstrzymać ten reżim. A jeśli ta dwójka znajdzie Bombsight i zdobędzie V1, mogą stać się praktycznie niepokonani.

Podsumowując, spotkanie obsady "Supernatural" w piątym sezonie "The Boys" było spektakularnym sukcesem. Zadowoliło fanów serialu CW, było generalnie zabawne i idealnie wkomponowało się w opowiadaną historię. Gdyby zostało potraktowane nieudolnie, mogłoby przyćmić resztę odcinka i rozwój postaci Soldier Boya. Jednak serial Prime Video znalazł odpowiednią równowagę, pozostając skupionym na zadaniu, a jednocześnie pozwalając sobie na chwilę metazabawy. Oczywiście teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać szesnastego sezonu "Supernatural". Miejmy nadzieję, że to nie ostatni raz, kiedy widzimy główne trio serialu na ekranie – ale jeśli tak, to był to fantastyczny finisz.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły