DreamWorks Animation to potęga w świecie animacji. Od momentu powstania w 1994 roku, studio ma na koncie kasowe i krytyczne hity, takie jak serie "Shrek" czy "Jak wytresować smoka". Nie każdy film jednak radzi sobie równie dobrze. Animacja wydana w 2021 roku ustanowiła dla studia niefortunny rekord, a subskrybenci Peacock mają teraz okazję obejrzeć ją w domu.
Spirit: Nieujarzmiony w galopie wjechał do biblioteki streamingowej Peacock 30 kwietnia, pięć lat po tym, jak trafił do kin z mizernymi wynikami. Ten animowany film, będący miękkim restartem oryginalnego "Spirit: Mustang z Dzikiego Zachodu" z 2002 roku i oparty na serialu Netfliksa "Spirit: Na wolności", ustanowił niefortunny rekord najgorzej zarabiającego filmu kinowego DreamWorks Animation w historii. Choć wyprodukowano go z niższym budżetem niż typowe produkcje DreamWorks – wynoszącym zaledwie 30 milionów dolarów – zarobił na całym świecie nieco ponad 42 miliony dolarów i został uznany za ogromne rozczarowanie kasowe, zwłaszcza w porównaniu z sukcesem oryginału z 2002 roku, który zarobił 122 miliony dolarów.
Ta niska liczba i niefortunny rekord nie powinny jednak zniechęcać was do obejrzenia "Spirit: Nieujarzmiony". Dla tych, którzy faktycznie wybrali się do kina, cena biletu była tego warta. Film zdobył imponującą 95% ocenę od widzów na Rotten Tomatoes – wynik, który ustępuje jedynie takim hitom jak "Dziki Robot" o kilka punktów, a nawet bije inne produkcje, jak "Kot w butach: Ostatnie życzenie". Opowiada historię Lucky Prescott, dziewczyny z miasta, która przeprowadza się do małego miasteczka na Dzikim Zachodzie, by zamieszkać z ojcem, z którym była w separacji. Nawiązuje tam nierozerwalną więź z dzikim mustangiem o imieniu Spirit. Kiedy bezlitosny poganiacz próbuje schwytać i sprzedać stado Sprita w niewolę, Lucky i jej nowi przyjaciele muszą połączyć siły i wyruszyć na epicką przygodę, by je uratować.
Krytycy byli nieco surowsi w swoich opiniach, przyznając filmowi 48% pozytywnych recenzji. Zwykli widzowie chwalili jednak ciepłą, rodzinną przygodę, która jest doskonałą rozrywką dla dzieci, a także świetne przesłanie o sile dziewczyn, odwadze, wierze w siebie i poruszaniu relacji rodzinnych. Film ma też całkiem fajną dynamikę między bohaterami, zwłaszcza między Lucky i jej przyjaciółmi, a jak to bywa w filmach DreamWorks – piękną i porywającą animację.
Kwiecień był całkiem udanym miesiącem dla rodzinnej oferty Peacock. Przed pojawieniem się "Spirit: Nieujarzmiony" 30 kwietnia, streamingowa platforma NBCUniversal wzbogaciła się o kilka innych tytułów dla młodszych widzów, w tym inne produkcje DreamWorks, takie jak "Film o pszczołach", trzy pierwsze części "Kung Fu Pandy" i "Książę Egiptu", a także aktorski film "Dr. Seuss' Kot" oraz kultowy z lat 90. hybrydowy film łączący aktorów z animacją – "Kosmiczny mecz".