Lata 90. to był złoty okres dla science fiction, a jeden z najbardziej kultowych filmów tej dekady właśnie trafił na platformę Paramount+. Fani mogą mieć jednak problem ze znalezieniem w streamingu jego remake'u z 2012 roku. Paramount+ ma w swojej bibliotece sporo tytułów science fiction, od całego uniwersum Star Trek po filmy takie jak Interstellar. Niestety, gdy platforma w kwietniu poszerzyła swoją ofertę o jeden z najlepszych filmów SF lat 90., nie dołączyła do niego współczesnej wersji.
1 kwietnia na Paramount+ zadebiutował Pamięć absolutna (Total Recall) z 1990 roku – film science fiction z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej. Gra on robotnika, który kupuje fałszywe wspomnienia wakacji na Marsie, by odkryć, że całe jego życie jest kłamstwem. To spycha go w wir brutalnej, mrocznej intrygi, której celem jest odkrycie jego prawdziwej tożsamości – tajnego agenta na targanym rewolucją Marsie. W dobie szaleństwa na punkcie rebootów i remake'ów w Hollywood, nie było zaskoczeniem, że w 2012 roku do kin trafiła nowa wersja Pamięci absolutnej. Jednak znalezienie tego filmu na platformach streamingowych jest obecnie dość trudne. Obraz z Colinem Farrellem w roli Douglasa Quaida jest dostępny jedynie na Fandango at Home, a nie ma go na żadnym z głównych serwisów streamingowych.
Pamięć absolutna to nie tylko kultowy klasyk – jest też uznawany za jeden z najlepszych filmów science fiction wszech czasów, a ta opinia nie zmienia się nawet po wielokrotnym seansie. Film doskonale łączył gwiazdorski magnetyzm Schwarzeneggera z pełną przemocy satyrą Paula Verhoevena. To wartka przygodówka SF, która doskonale budowała swój świat – od futurystycznych marsjańskich krajobrazów, przez mutantów i zaawansowane technologie – i słynęła z przełomowych efektów praktycznych, które do dziś prezentują się lepiej niż współczesne CGI. Kilka dekad po premierze niejednoznaczna fabuła wciąż skłania widzów do debat, czy wydarzenia są prawdziwe, czy też stanowią jedynie implant pamięci. Choć film to prawdziwa eksplozja przemocy, pełna strzelanin, dźgnięć, krwi i odciętych kończyn (był tak brutalny, że początkowo dostał kategorię X, zanim okrojono go do R), Pamięć absolutna ma też sporo głębi tematycznej, poruszając kwestie faszyzmu i mediów.
Ostatecznie Pamięć absolutna zdobyła 81% pozytywnych recenzji krytyków na Rotten Tomatoes i 79% od publiczności, pozostając kultowym klasykiem SF lat 90. Jej remake z 2012 roku nie osiągnął jednak podobnego sukcesu. Nowej wersji brakowało uroku, satyry i humoru oryginału – sprawiała wrażenie bardziej nijakiego, przesadnie poważnego filmu akcji niż unikalnej, satyrycznej pulpity pierwowzoru. Zabrakło w nim też uroku praktycznych efektów, polegając zbyt mocno na CGI.
Kwiecień był świetnym miesiącem dla science fiction na Paramount+. Oprócz Pamięci absolutnej platforma dodała takie tytuły jak Arrival, Deep Impact, Galaxy Quest oraz kilka filmów z serii Terminator. Kolejna duża ekspansja katalogu SF nastąpi 1 maja, gdy do platformy dołączy cała franczyza Battlestar Galactica – w tym miniserial, wszystkie cztery sezony, film Battlestar Galactica: The Plan oraz pierwszy sezon Capriki.