Wróć
Seriale telewizyjne

Nie martw się, cliffhanger Wonder Mana nie zmieni sezonu 2

Chris Agar Autor
~2 min czytania
comicbook.com
Nie martw się, cliffhanger Wonder Mana nie zmieni sezonu 2

Mimo wielkiego cliffhangera w 1. sezonie, Marvel nie zmieni podejścia do Wonder Mana w 2. sezonie

Gdy w styczniu zadebiutował serial "Wonder Man", był powiewem świeżości w uniwersum Marvela. Skupienie na przyjaźni Simona Williamsa i Trevora Slattery’ego oraz ich podróży przez przemysł rozrywkowy sprawiło, że produkcja nie przypominała typowego widowiska Marvel Studios – mimo że Simon ma supermoce i jest ścigany przez Departament Kontroli Zniszczeń. Sezon 1 kończy się, gdy Simon używa swoich zdolności, by wydostać Trevora z więzienia, więc niektórzy fani mogą obawiać się, że serial zmieni formułę w drugiej serii. Na szczęście tak się nie stanie.

W rozmowie z "The Hollywood Reporter" showrunner Andrew Guest wyjaśnił, że nie zamierza zmieniać tego, czym jest serial, pracując nad sezonem 2. "Ludzie, którzy lubią ten show i lubią go właśnie dlatego, że jest inny, zostaną nagrodzeni. A ci, którzy myślą, że nagle zmieni się w coś innego – przykro mi, ale tak się nie stanie. Simon wciąż ma supermoce. To wciąż opowieść o relacji dwóch artystów i o naszej branży. Tego właśnie chcemy się trzymać" – powiedział.

To zachęcająca wiadomość, że Marvel nie planuje radykalnych zmian w drugim sezonie. Ekipa twórcza znalazła zwycięską formułę i szkoda byłoby z niej rezygnować. Zwłaszcza że Marvel ogranicza liczbę nowych seriali i filmów rocznie, każdy projekt musi mieć unikalny charakter, by się wyróżnić. Zachowanie metanarracji – "Wonder Man" to w zasadzie marvelowska odpowiedź na "The Studio" – to najlepszy sposób, by serial zachował to, co czyni go wyjątkowym.

Oczywiście sezon 2 będzie musiał jakoś rozwiązać cliffhanger z finału. Simon i Trevor nie mogą po prostu wrócić do aktorstwa, zwłaszcza że Trevor wziął na siebie winę po wybuchu Simona na planie filmu "Wonder Man". Po akcji ratunkowej Departament Kontroli Zniszczeń z pewnością będzie ich ścigał. Ciekawie będzie zobaczyć, co Guest i jego zespół wymyślą – być może Simon postara się oczyścić imię Trevora i walczyć o zalegalizowanie aktorstwa dla osób z supermocami.

Niezależnie od tego, jak sezon 2 zrównoważy komentarz o przemyśle rozrywkowym z elementami komiksowymi, relacja Simona i Trevora pozostanie emocjonalnym rdzeniem serialu. Słowa Guesta, że show wciąż opowiada o "tej relacji, o dwóch artystach", sugerują, że "Wonder Man" nie zmieni się w historię o Simonie przyjmującym przeznaczenie superbohatera. Zamiast tego serial pozostanie przyziemny, rozwijając wzruszającą przyjaźń w bardzo ludzki sposób. Yahya Abdul-Mateen II i Ben Kingsley mieli w sezonie 1 znakomitą chemię i Marvel chce to wykorzystać.

Eksperymentowanie z tonem i stylem – "Wonder Man" miał odcinek czarno-biały i inny w stylu Tarantino – pokazuje wartość takich projektów. Część seriali Marvela krytykowano za powielanie schematów filmowych, ale te, które się wyróżniły, nie bały się łamać formuły (jak "WandaVision" z epokami sitcomów). Jeśli ekipa "Wonder Man" utrzyma obrany kurs, serial może stać się jednym z najlepszych w MCU.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły