Wróć
Seriale telewizyjne

The Boys Sezon 5 Oficjalnie Rozwiązuje Problem z Butcherem w Najdziwniejszy Możliwy Sposób

Amanda Mullen Autor
~5 min czytania
comicbook.com
The Boys Sezon 5 Oficjalnie Rozwiązuje Problem z Butcherem w Najdziwniejszy Możliwy Sposób

Sezon 5, odcinek 5 serialu The Boys naprawia problem z Butcherem w najdziwniejszy możliwy sposób

Piąty odcinek piątego sezonu "The Boys" próbuje rozwiązać problem z postacią Billy’ego Butchera, który w ostatnim czasie stał się zbyt jednowymiarowy. Robi to jednak w dość osobliwy sposób. Zakończenie czwartej serii jasno pokazało, że Butcher zmierza w mroczną stronę, a kolejne odcinki tylko to potwierdzały. Gdy postanowił ulec tej części siebie, którą reprezentował Joe Kessler, jego człowieczeństwo zaczęło zanikać. Nie chciał słuchać argumentów zespołu, zanim zabił Victorię Neuman, a ochrona przyjaciół, a nawet Ryana, przestała go obchodzić.

To sprawiło, że widzowie zaczęli się zastanawiać, czy Hughie miał rację, mówiąc mu w czwartym odcinku, że staje się taki jak Homelander. Pojawiły się nawet teorie, że Butcher może okazać się prawdziwym finałowym bossem serialu. I choć Butcher zawsze miał mroczną stronę, zaskakujące było to, jak bardzo pozwolił jej zapanować nad sobą. Na szczęście najnowszy odcinek częściowo naprawia ten problem, pokazując, że wciąż tli się w nim iskra człowieczeństwa. Może to nie potrwać długo, ale miło zobaczyć, że postać nie stała się jeszcze całkowitym potworem.

Pierwsza połowa piątego sezonu przedstawia Butchera w bardzo złowieszczym świetle, co było do przewidzenia po jego przemianie w sezonie czwartym. Jest gotów popełnić ludobójstwo, by pozbyć się Homelandera, i nie przejmuje się, że w ogniu walki ucierpią jego własny zespół i przyjaciele. Mimo obietnicy danej Beccy, że ochroni Ryana, teraz jest skłonny poświęcić chłopca, by dopaść Homelandera. Źle traktuje też swoich towarzyszy, zwłaszcza gdy zwracają mu uwagę na jego naganne zachowanie. Butcher zawsze był skrajny w dążeniu do celu, ale zazwyczaj miał na uwadze najbliższych. Był antybohaterem, ale kierował się pewnym, choć pokręconym, kodeksem moralnym.

Zaczynało się wydawać, że Butcher całkowicie porzucił moralność i człowieczeństwo, ale piąty odcinek sezonu piątego pokazuje, że nie jest jeszcze w pełni czarnym charakterem. Odcinek "One-Shots" poświęca sporo czasu psu Butchera, Terrorowi, który zjada czekoladę znalezioną w śmieciach, co zmusza Butchera i Hughiego do współpracy, by go uratować. Troska Butchera o psa oraz ich słodka interakcja na końcu tej sceny dowodzą, że jest jeszcze coś, na czym mu zależy. Gdy jego człowieczeństwo wychodzi na jaw przez Terrora, Butcher uznaje racje Hughiego i zgadza się, by zespół pomógł Annie i Kimiko, pod warunkiem że znajdą zaginioną V1. To pozytywny zwrot, nawet jeśli serial osiąga go w dość osobliwy sposób.

Biorąc pod uwagę, że konflikt między Butcherem a Homelanderem musi zostać rozwiązany w ciągu trzech odcinków, "The Boys" musi przypomnieć widzom, dlaczego kiedyś kibicowali temu pierwszemu. W tym sensie ukazanie iskierki człowieczeństwa Butchera w piątym odcinku jest dobrym posunięciem. Jednak sposób, w jaki serial to robi, jest dość dziwny. Scena z Terrorem w "One-Shots" jest opowiedziana z perspektywy psa, co jest ciekawym zabiegiem narracyjnym, ale rodzi pytanie, dlaczego w ogóle trzeba było to robić w ten sposób. Przez oczy Terrora widzimy wszystkich członków "The Boys", ale nie dowiadujemy się niczego istotnego, czego nie można by pokazać przez Butchera. Co więcej, to nie tylko perspektywa psa sprawia, że ta historia jest osobliwa.

Serial skupia się też bardzo na zabawce Terrora przedstawiającej Homelandera i na tym, jak bardzo pies jest nią zafascynowany. Posuwa się nawet do pokazania nam brudnych snów Terrora o superbohaterze. Są one absurdalnie zabawne, ale nie wnoszą zbyt wiele do historii, którą odcinek próbuje opowiedzieć. Właściwie to Terror wydaje się o wiele bardziej zauroczony postacią Antony'ego Starra niż samym Butcherem. Skoro już mieliśmy być w głowie psa, logiczniejsze byłoby pokazanie, dlaczego ktoś wciąż mógłby podziwiać serialowego antybohatera. Zamiast tego skupiamy się na jego nemezis. To dziwny szczegół, ale "One-Shots" i tak prowadzi nas tam, gdzie trzeba. Niestety, nie jestem do końca przekonany, że człowieczeństwo Butchera ostatecznie zwycięży.

Piąty odcinek piątego sezonu może częściowo rozwiązywać problem Butchera jako jednowymiarowego złoczyńcy, ale ten przebłysk człowieczeństwa prawdopodobnie nie będzie miał decydującego znaczenia. Butcher wciąż planuje ludobójstwo na superbohaterach i jeśli nagle nie zmieni zdania, nadal będzie tak samo zły jak Homelander. I chociaż jego traktowanie przyjaciół w "One-Shots" wydaje się bardziej zgodne z jego charakterem, nie wydaje się być szczególnie zaangażowany w ratowanie Annie i Kimiko. Jest bardziej otwarty na ten pomysł, co jest krokiem naprzód, ale wciąż bez wahania poświęciłby ich, by dostać się do swojego wroga.

Poświęciłby też Ryana, co pokazuje, jak daleko Butcher się posunął. Becca mogła być kiedyś jego motywacją, ale gotowość do złamania danej jej obietnicy podkreśla, że teraz działa już tylko dla siebie. Obalenie Homelandera może leżeć w interesie ogółu, ale Butcher posuwa się o wiele za daleko, by to osiągnąć. Widząc, jak łatwo w czwartym sezonie wybrał Joe Kesslera, podejrzewam, że drobne przejawy człowieczeństwa, które widzimy w najnowszym odcinku, nie powstrzymają go przed zrobieniem czegoś niewybaczalnego. Mam nadzieję, że zrobi to ktoś lub coś innego.

Ranking mocy 5 najsilniejszych postaci "The Boys" po 5. odcinku 5. sezonu
Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły