Wróć
Seriale telewizyjne

Wielki problem powrotu Jessiki Jones w Daredevil: Born Again

Liz Declan Autor
~2 min czytania
comicbook.com
Wielki problem powrotu Jessiki Jones w Daredevil: Born Again

Jessica Jones w Daredevil: Born Again – jest jeden wielki problem

Drugi sezon serialu „Daredevil: Born Again” obfituje w widowiskowe zwroty akcji – od zmian w charakterystyce Karen Page po szokującą śmierć Vanessy Fisk, żony Wilsona Fiska (Kingpina). W szóstym odcinku doszło do kolejnego zaskoczenia: do uniwersum MCU powróciła Jessica Jones. Choć fani od dawna spekulowali na ten temat, a twórcy dawali subtelne sygnały, samo pojawienie się bohaterki wywołało mieszane uczucia. Niestety, zamiast wzbogacić fabułę, scena ta przyniosła ze sobą kilka problemów – zarówno związanych z mocami postaci, jak i z ogólną narracją serialu.

Powrót Jessiki Jones był bez wątpienia emocjonującym momentem dla widzów. I właśnie w tym tkwi sedno problemu: całe to wystąpienie miało charakter czystego fan serwisu. Serial, jak dotąd świetnie skonstruowany, nie znalazł dla niej żadnego realnego uzasadnienia fabularnego. Bohaterka pojawia się, ale nie wnosi niczego istotnego do wydarzeń. Nie ma dla niej konkretnego zadania, nie buduje się wokół niej żadnego wątku – nawet krótkiego czy epizodycznego. To sprawia wrażenie, że twórcy wrzucili ją tylko po to, by zadowolić publikę, marnując przy okazji potencjał na coś bardziej znaczącego.

„Daredevil: Born Again” nie jest pierwszym projektem MCU oskarżanym o tanią próbę przypodobania się fanom bez głębszego sensu. Po „Avengers: Endgame” takie zarzuty padają coraz częściej, zwłaszcza w okresie narastającego kryzysu tożsamościowego marvelowskiego uniwersum. Jednak w przypadku tego konkretnego serialu problem jest szczególnie dotkliwy. Produkcja ta – podobnie jak cała franczyza związana z Daredevilem – od początku stawiała na mroczniejszy, bardziej surowy i realistyczny ton, odcinając się od nieco lżejszej stylistyki innych produkcji MCU. To właśnie ta unikalna atmosfera i dbałość o szczegóły sprawiły, że serial zdobył uznanie krytyków i widzów. Dlatego tak rażący jest tu epizod z Jessicą Jones, który wydaje się zaprzeczać tym wartościom i obniżać poziom całego sezonu.

Udostępnij
Źródło oryginalne
Czytaj na comicbook.com →

Powiązane artykuły